Ładowanie...
dos Jogger
...czyli pomyślenia, przemyślenia i te sprawy.
CLOSED
Ikonka Jabber: Rozłączony
seba.dos1 w Poczcie Google

Google Google Yahoo
08 lutego
2010
17:36:13

O "konkursie" słów "kilka" - OKI 2009/2010

Wybaczcie, że nie dotrzymuję słowa o zamknięciu bloga, ale ta sytuacja sama prosi się o komentarz, a najlepszym chyba na to miejscem którym obecnie "dysponuję" jest joggerowy blog.

Dzisiaj odbył się finał Wielkopolskiego Konkursu Informatycznego Intersieć 2009/2010. Tak, tego osławionego konkursu, w którym miałem "przyjemność" uczestniczyć, razem z dwoma kolegami z klasy. Wielkopolski finał organizowała Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa (której należy się pochwała, ale o tym za chwilę). Zjawiliśmy się tam rano, po rejestracji przystąpiliśmy do rozwiązywania testu (co ciekawe, z kolegami usiedliśmy w trójkę obok siebie, nikt nas nie rozdzielił - mieliśmy praktycznie możliwość komunikacji ze sobą). Zapowiadało się zwyczajnie, do czasu: po ogłoszeniu wyników udało mi się narobić niezłego zamętu. Okazało się, że w odpowiedziach wystąpiły błędy.

WSNHiD zorganizowała, tak jak rok temu, wykład i wycieczkę po szkole podczas oczekiwania na ogłoszenie wyników. Wykład, jak wykład - dla jednych interesujący, dla innych nudny. Przyczepić się można ewentualnie do oprowadzania, gdyż nie wiem, jak uczelnia z bądź co bądź wydziałem informatycznym chce przyciągnąć do siebie młodych informatyków, pokazując im same dzieła sztuki znajdujące się w jej pomieszczeniach ;)

W końcu doszło do ogłoszenia wyników. W przeciwieństwie do roku ubiegłego, od razu rozpoczęto od laureatów trzech pierwszych miejsc. Szczerze mówiąc, po zobaczeniu pytań liczyłem na bardzo wysokie pozycje, jednak nikogo od nas nie było na podium. Na czwartym miejscu też nie. Ani na piątym. I tak dalej... Cóż, to nie jest powód do "węszenia spisku", gdyż najzwyczajniej w świecie mogliśmy się pomylić, ale obudziło to moją ciekawość sprawdzenia, co poszło nie tak. W końcu nas wyczytali, na oko ok. 15 miejsca. Kiedy wszyscy zostali wyczytani, zostaliśmy poinformowani o możliwości zajrzenia w odpowiedzi i tabelę wyników.

Na początek zajrzałem w odpowiedzi. Kartka oznajmiała:

1. Które medium (kabel) posiada największą przepustowość:
A. skrętka komputerowa kategorii 6
B. kabel wielomodowy
C. kabel koncentryczny
D. kabel jednomodowy
E. skrętka komputerowa kategorii 5
F. skrętka komputerowa kategorii 4

Każdy głupi wie (...no dobra, każdy głupi z Wikipedią wie ;)), że poprawną odpowiedzią jest D - kabel światłowodowy jednomodowy, który może osiągać nawet do 40 gigabitów na sekundę. Jednak to co ujrzałem byłem w stanie skwitować tylko jednym słowem: "źle". Kartka sugerowała, że poprawną odpowiedzią jest B - kabel wielomodowy.

Zachęcony przez kolegów nieśmiało poinformowałem o tym panią Anię, zajmującą się odczytywaniem wyników i przyznawaniem nagród. Po chwili zadzwoniła do organizatorów z Rudy Śląskiej, oznajmiając, że uczestnicy zgłaszają wątpliwości co do poprawnych odpowiedzi. W między czasie zajrzałem do tabeli z wynikami - okazało się, że większość uczestników oscylowała w granicach maksymalnej ilości punktów (co nie było dziwne, patrząc na poziom pytań), przy czym kilkanaście pierwszych miejsc miało policzone 6 punktów za pierwsze zadanie, a kilkanaście następnych - 0, przy czym różnice punktowe między tymi osobami zwykle wynosiły mniej niż 6. Oznaczało to, że w przypadku, gdybym miał racje, wszystkie osoby z pierwszych miejsc spadłyby kilkanaście miejsc wyżej, a osoby z ok. 15 miejsca mogłyby zająć miejsca pierwsze.

Moje analizy przerwała pani Ania, która podała mi telefon. Wyjaśniłem szybko, o co mi chodzi, na co zostałem spytany z trochę lekceważącym tonem, czy mam na to jakiś dowód - jakąś stronę internetową, która by tak twierdziła. Jako, że byliśmy w sali wykładowej, a nie w pracowni komputerowej, poprosiłem organizatorów o dostęp do komputera, a ja w tym czasie zacząłem tłumaczyć to, co mogłem korzystając z własnej wiedzy. Otóż kabel wielomodowy - żółty, giętki, cieńki, służy do podłączenia np. serwerów między sobą i korzysta ze światła generowanego przez diodę LED. Osiąga prędkości do 10 Gbit/s i korzysta się z niego przy odległościach do ok. 400m; z kolei kabel jednomodowy jest gruby i sztywny, korzysta ze światła lasera i służy do przesyłu danych na długie dystanse - na tysiącach kilometrów pozwala uzyskać prędkość 10 Gbit/s, a na krótszych odcinkach - setkach kilometrów - nawet do 40 Gbit/s. Usłyszałem odpowiedź, że "eksperci" raczej niechętnie do tego podchodzą, gdyż kabel wielomodowy oznacza, że znajduje się w nim więcej węzłów, którymi można przesyłać dane, czyli prędkość może być zwielokrotniona. Dokładnie tak samo bym wywnioskował po nazwie, gdybym nie miał na ten temat żadnej wiedzy...

Po chwili jedyny komputer w sali został uruchomiony, razem z Adrianem, Marcinem, klausą i kilkoma innymi osobami zaczęliśmy szukać informacji na ten temat w Wikipedii. Oczywiście, po chwili znaleźliśmy potwierdzenie naszych tez.

W między czasie również odwiedził nas jeden z wykładowców na WSNHiD, który przyznał nam rację. Wątpliwości pojawiły się również w innym pytaniu:

4. APACHE jest serwerem:
A. Domeny
B. Poczty
C. ftp
D. WWW
E. Plików
F. HTTP

Fakt, standardowo Apache jest serwerem HTTP (i na kartce jako odpowiedzi poprawne są podane D i F), jednak można go bez problemu użyć do wszystkich wymienionych usług, co również potwierdził wyżej wspomniany wykładowca. W między czasie pani Anna dzielnie dyskutowała z organizatorami z Rudy Śląskiej, żądając wręcz szybkiego wyjaśnienia sprawy. Po kilkunastu (czy może kilkudziesięciu?) minutach przekazywania telefonów, dyskutowania, przekonywania (nie wiem, skąd we mnie tyle charyzmy, żeby tak twardo bronić swoich argumentów podczas kilkunastominutowej rozmowy telefonicznej - kumulowała się całe życie i teraz się ujawniła? ;)) w końcu przyznano nam rację odnośnie pytania z kablami (co do pytania z Apache niestety nie wiem, jaka była decyzja - klausa, wiesz coś?) i ogłoszono... że za 15 minut zostaniemy poinformowani, jaka zapadła w związku z tym decyzja. Pani Anna mimo wszystko nie dawała za wygraną, gdyż nagrody były rozdane, większość uczestników już dawno uciekła (a zwłaszcza ci z pierwszych miejsc, który słysząc zamieszanie na temat poprawności odpowiedzi jako pierwsi szybciutko zniknęli...) i naciskała na "ekspertów", aby jakoś wybrnęli z tej sytuacji.

Po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że do finału dostanie się najprawdopodobniej 6 osób - trójka uznana pierwotnie (ale błędnie) za finalistów, oraz trójka, która tymi finalistami powinna być od samego początku (wg. moich "analiz" wynika, że kolega Marcin by był w tej trójce, więc było o co walczyć ;) Z kolei nam z Adrianem zabrakło ok. 1,3 punkta, gdyż zrobiliśmy po jednym, głupim błędzie).

Na koniec pani Ania przeprosiła nas wszystkich za zaistniałą sytuację i wyraziła również swoje zdanie na ten temat - uczelnia będzie musiała poważnie zastanowić się nad dalszą współpracą z organizatorami konkursu Intersieć, albo chociaż ewentualnie renegocjować umowę tak, aby pytania zawsze były wcześniej sprawdzane przez profesorów uczelni, gdyż w takiej sytuacji, jaka zaistniała dzisiaj, przez niekompetencję "góry" w Rudzie Śląskiej, na wizerunku traci poznańska WSNHiD. Pani Annie należą się duże brawa za to, jak stanowczo domagała się wyjaśnienia sytuacji, stając w obronie nas, uczestników i walcząc o to, żebyśmy mogli chociażby domagać się wyjaśnień, za co bardzo jej dziękuję :) Na koniec jeszcze dostaliśmy jej wizytówki, aby skontaktować się z nią w razie, gdyby organizatorzy w przeciągu kilku godzin nie napisali maila z informacją, jakie kroki zostaną podjęte w związku z zaistniałą sytuacją, aby wtedy uczelnia wzięła sprawy w swoje ręce.

Podsumowując: organizatorzy dali dupy. Znowu - sytuacja z dzisiaj nie jest pierwszą - w obydwóch etapach internetowych, konkursie OPEN, jak i podczas ubiegłorocznego konkursu, w odpowiedziach znajdowały się rażące błędy, a ich reklamacja kończyła się zdawkowym "Wikipedia nie jest nieomylna". O tych błędach możecie już zresztą poczytać w komentarzach u Dominika, ja dodam tylko, że błędy w odpowiedziach były nawet w finale ogólnopolskim w Rudzie Śląskiej rok temu - pamiętam wykłócanie się o prawidłową odpowiedź, skwitowanie tego na końcu jako "błąd w druku" i pośpieszne wywieszanie nowej kartki z odpowiedziami. Pomijając już fakt, że przy niektórych pytaniach nie da się jednoznacznie określić, które odpowiedzi są poprawne, gdyż zależy to od interpretacji (Apache standardowo jest serwerem WWW, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby był też serwerem FTP; tak samo, przyjmując logikę organizatorów przy poprzednim etapie, klawiatura jest urządzeniem dotykowym, gdyż aby wcisnąć na niej przycisk należy go dotknąć...)

Ja rok temu wygrałem Intersieć. W świetle tych wszystkich wydarzeń nie jest to jakiś szczególny powód do dumy, na studia nie da mi to żadnych gwarancji - dalej muszę się przykładać do matury. No, ale laptopa mam i z niego właśnie piszę tego posta - w całej swojej niedołężności, nieudolności i niezorganizowaniu muszę im przyznać jedno - model wybrali odpowiedni, gdyż Debian na nim śmiga bez żadnych problemów ;)

PS. Obecnie czekamy na maile od organizatorów. Może się okazać, że faktycznie będziemy musieli dzwonić do WSNHiD, aby załatwili tą sprawę z organizatorami do końca. Ja również wysłałem do nich maila z żądaniem wysłania wszystkim uczestnikom poprawionej tabeli z wynikami. W miarę jak sprawa będzie się rozwijać, postaram się uzupełniać zawarte tu informacje.

PS2. Jak ja lubię siać zamęt :D

Infobox
Wpis został dodany na poziomie 0, co oznacza, że .
Kategorie: LoL, Ogólne, Żenada, Życie
ID wpisu: e466081 Trackback

Komentarze:

1
  dos 08 lutego 2010
17:41:45

Ach, zapomniałem dodać - o tym, że w przypadku jednakowej ilości punktów liczy się czas, w którym odpowiedzi zostały zgłoszone, dowiedziałem się już po ogłoszeniu wyników. Gdybym został o tym poinformowany wcześniej, na pewno nie siedziałbym jeszcze 10 minut po skończeniu odpowiadania ale przed wysłaniem odpowiedzi, czytając wszystko po kilka razy w celu upewnienia się... A siedziałbym dłużej, gdyby Adrian już nie skończył wcześniej, gdyż po prostu nie zdawałem sobie sprawy z tego, że czas też będzie mieć znaczenie.

2
Haros 08 lutego 2010
18:01:10

Yay... dos o mnie wspomniał na blogu... jestem sławny !!!111oneoneone...
Wracając do tematu. Z organizatorów (śląskich) jeszcze chce mi się śmiać, dobrze ,że przynajmniej ludzie z WSNHiD byli w porządku (co twoim zdaniem dos mieli nam pokazać jako informatykom tak w sumie... sale komputerowe przecież widzieliśmy i tak pisząc w nich konkurs :P). Mail jak na razie nie przyszedł (spam też sprawdziłem). Ciekawe ile zajmie szanownym "ekspertom" zmiana odpowiedzi na poprawną(/ne) i rozesłanie maili do uczestników. Mam nadzieję że się pośpieszą... pojechałbym może do Rudy i nie miałbym lekcji... no i oczywiście poznałbym tych niesamowitych, nieomylnych "ekspertów" informatycznych;)

3
  dos 08 lutego 2010
18:05:04

Rok temu jakoś pokazywali ciekawsze rzeczy, uwierz mi ;)

Jako ciekawostkę jeszcze dopiszę: na konkursie była jedna dziewczyna. Wg. pierwszej tabeli z wynikami, zajęła przedostatnie miejsce. Podczas naszego rozprawiania nad poprawnymi odpowiedziami już jej nie widziałem, w każdym razie w poprawnej klasyfikacji zajęłaby znacznie wyższe miejsce. Ciekawe, ile osób w ogóle nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że wcale nie pozajmowali ostatnich miejsc, a ile osób cieszących się z wysokich pozycji jeszcze nie dowiedziało się, że to była tylko pomyłka ;)

4
  dos 08 lutego 2010
18:10:23

Do wiadomości wszystkich zainteresowanych:
Wysłałem dzisiaj koło 14 maila o treści:
"Witam,
Czy w związku z dostrzeżonym błędem w odpowiedziach do zadania
pierwszego (na temat przepustowości kabli), który po mojej interwencji
został poprawiony, moglibyśmy (wszyscy, jako uczestnicy konkursu)
otrzymać poprawioną tabelę wyników? Z tego co mi wiadomo w wyniku
zmian większość uczestników zajmie ostatecznie zupełnie inne miejsca,
niż te, które zostały podane podczas rozdania nagród, a zmiany mogą
sięgać nawet ok. 10 miejsc, wliczając w to błędnie wybranych
laureatów.
Pozdrawiam"

Dostałem przed chwilą odpowiedź:
"Witam
Nawiązując do poniższej wiadomości.
Informuję, że na podstawie odwołania zostały ponownie przeliczone wyniki finału.
Szczegółowa informacja na temat uzyskanej punktacji zostanie wysłana w dniu jutrzejszym na adres e-mail uczestnika.

Pozostaję do dyspozycji w przypadku pytań.
Andrzej Szandała
Przewodniczący Komisji Konkursowej."

5
  Minder 08 lutego 2010
19:37:05

Dzięki za tę relację. Trzeba w końcu zerwać zmowę milczenia wokół Interścierwa. Dodałem na wykopie do powiązanych, ale pomyliłem województwo ;)

6
  klausa 08 lutego 2010
20:31:34

Nie wiem jeszcze co z tym apaczem, bo dopiero teraz się dorwałem do klawiatury - ale teraz mam berserker mode i stwierdziłem że nie popuszczę im tego - jeżeli bawimy się w konkursy informatyczne, to trzymajmy się fachowych określeń - Apache to jest serwer HTTP, www to jedna z możliwych usług realizowanych przez ten protkół. Jeżeli nie uznają mojej reklamacji, odpowiednie mejle powędrują do MENiS, może tam się tym zainteresują, na wykop to też z pewnością trafi. Nie miałem siły i chęci kłócić się z tym kolesiem przez telefon, tym bardziej że to jakiś pionek był, który kompletnie nie rozumiał tego co się do niego po technicznemu mówiło, najwyraźniej nie byliśmy godni żeby ktoś z "szanownej komisji" z nami porozmawiał, ale teraz się, nie owijając w bawełnę, wkurwiłem.
Jestem w trakcie pisania do nich mejla, też będę was informował na bieżąco co odpiszą.

7
  Minder 08 lutego 2010
20:32:48

Posłałem mejla w tej sprawie do Wyborczej :]

8
  dos 08 lutego 2010
20:38:52

klausa: pytanie tylko, co zrobić w takiej sytuacji. Zgadzam się z tobą, sam się zastanawiałem, czy zaznaczyć WWW w tym pytaniu, ale po prostu znając podejście organizatorów stwierdziłem, że pewnie nie będą trzymać się faktów, tylko trzeba wiedzieć "co autor miał na myśli". Na tej samej zasadzie zaznaczałem kilka innych odpowiedzi w poprzednich etapach (choć przy niektórych nie wytrzymałem, tak jak to z trackballem). I w takiej sytuacji dodać punkty tym, którzy myśleli poprawnie, a odjąć punkty tym, co również myśleli poprawnie, ale nanieśli poprawkę na kompetencje "ekspertuff"? (tak jak np. ja i moi koledzy z klasy). W przypadku pytania o światłowód łatwo było stwierdzić - odpowiedź D jest poprawna, a odpowiedź B nie - takie są fakty i nie ma dyskusji. Z kolei jeśli chodzi o Apache to już jest kwestia interpretacji... i ja bym chyba był za anulowaniem tego pytania i nie wliczaniem go w punktacje. A ty co myślisz?

9
  klausa 08 lutego 2010
20:49:21

Dla zainteresowanych - treść mejla posłanego do organizatorów - zapewne nieco chaotycznie, ale nie mam siły czytać tego drugi raz - http://wklej.org/id/276205/

10
  klausa 08 lutego 2010
20:52:34

Moim zdaniem albo można tego pytanie nie liczyć, albo też uznać za równorzędne odpowiedzi d,f jak i samo f - bo masz rację, też miałem wątpliwości czy nie zaznaczyć dla pewności tego "WWW", ale ja z kolei myślałem że organizatorzy się wycwanią w drugą stronę, to znaczy że będą purystami - widać jak okrutnie się pomyliłem...
Niemniej, nie powinno być tak, że przez to że ktoś gorzej zgaduje intencje twórców pytania dostaje po dupie - to miałbyć konkurs informatyczny, a nie wróżenia z fusów.

11
  dos 08 lutego 2010
20:56:33

Popieram w 100% i czekam na odpowiedź, strasznie mnie ciekawi w jaki sposób będą próbować się wyratować ;)

12
  klausa 08 lutego 2010
21:01:19

dos: podrzuciłbyś mi jabbera jasiu@mojnick.com mejla do tego kolesia który Ci odpisał? posłałbym mu kopię tego mejla, może szybicej odpowiedzą.

13
itallivederci 08 lutego 2010
21:17:13

Dos:) Widzisz... nie lubię gdy jest coś nie fair i dlatego chciałbym, abyś zastanowił się czy strona oki.edu.pl jest warta istnienia w takiej formie jak teraz? Odpisz tutaj... Chetnie pomogę:)

14
  dos 08 lutego 2010
21:22:59

Strona jest straszna, rzadko aktualizowana, strony poszczególnych województw różnią się tylko i wyłącznie logiem, a wszystkie newsy są takie same... Nie da się rozwiązać testu "Sprawdź się!", bo pytania linkują do plików, które nie istnieją... Ciężko się połapać, a środkowa część strony wygląda, jakby jakieś wtyczki brakowało, żeby wyświetlić zawartość i moim pierwszym odruchem przy każdym wejściu jest chęć sprawdzenia, czy AdBlock czegoś nie blokuje... Rok temu strona była zdecydowanie lepsza.

A z kim mam tak w ogóle przyjemność?

15
  dos 08 lutego 2010
21:25:14

BTW. Niszczenie jest takie... niefajne. Są znacznie lepsze metody pogrywania komuś na nosie. Znacznie bardziej satysfakcjonujące, a przy okazji mniej niebezpieczne dla mszczącego się ;]

16
Haros 08 lutego 2010
21:31:18

Jak się teraz tak troszkę głębiej zastanowiłem nad tym pytaniem o APACHE to obawiam się że organizatorzy mogą mieć jednak racje z nim.
Cytując nieocenioną wiki: "Serwer WWW - program działający na serwerze internetowym, obsługujący żądania protokołu HTTP." i troszkę niżej "Najpopularniejszym serwerem WWW jest Apache.". Praktycznie to samo jest na Angielskiej wiki (leń jestem nie chce mi się tutaj tego tłumaczyć).
Wygląda na to że "serwer WWW" jest synonimem "serwera HTTP", choć ta druga nazwa jest raczej bardziej profesjonalna, prawidłowa etc.

17
  klausa 08 lutego 2010
21:41:06

Okej. Może i w jakiejś chorej rzeczywistości, WWW jest synonimem do HTTP, niemniej jednak - nie uważasz, że decydująca tutaj powinna być opinia autorów oprogramowania? Jak już pisałem, w dokumentacji Apache ani razu nie pada ciąg znaków "www", pomijając nazwy grup dyskusyjnych.A angielska wiki mówi o "Web Server", a nie o "WWW server", a to jest duża różnica, bo do łebserwera już mój argument odnośnie rss nie pasuje. Zresztą, jak już chcemy się zupełnie bez sensu kłócić to tak, po pierwsze "wiki nie jest nieomylna" a poza tym - "Serwer WWW - program działający na serwerze internetowym, obsługujący żądania protokołu HTTP." - według tego, jeżeli jest serwer który obsługuje strony internetowe tylko w jakiejś wewnętrznej sieci, bez dostępu do internetu - to to nie jest serwer www - bez sensu lekko, nie sądzicie?

18
  dos 08 lutego 2010
21:46:48

Może by tak wyedytować polską wiki, aby używała określenia "serwer sieciowy", gdyż pojęcie "serwer WWW" faktycznie jest niefortunne? ;)

19
itallivederci 08 lutego 2010
21:53:41

Dos:) Widziałem Cię dzisiaj i jestem tak samo niezadowolony z obsługi i wyników (ich sprawiedliwości) jak Ty, ponieważ to jest wariactwo...

a propos Apache- de facto wikipedia ma racje jeśli chodzi o same hmm ideały z jakimi powstał ten program- miałbyś serwerem HTTP/www a potem dopiero doszły dodatki, dlatego, ja użyłem definicji z wiki...

@DOS Jeśli masz czas to wejdź do 22:10 na quakenet.org kanał #intersiec (potem idę chrapu chrapu spać:D)

20
  dos 08 lutego 2010
22:01:08

a) jestem dos. Małymi literami ;)
b) http://pl.wikipedia.org/wiki/Serwer_WWW - do tego hasła linkuje strona Apache. ALE proponuję również zajrzeć na stronę dyskusji ;) Tak więc Apache bez dostępu do Internetu nie może być według tej definicji określony serwerem WWW, a w pytaniu nie było mowy, czy mamy wziąć pod uwagę Apache z, czy bez dostępu do Internetu.
c) ja nie jestem aż tak niezadowolony, wręcz przeciwnie, nieźle mnie ta cała sytuacja rozbawiła ;D niemiłe tylko było tłumaczenie przez telefon kiedy nie wiedziałem tak naprawdę, co wie i za co jest odpowiedzialna osoba, z którą rozmawiam i jaki będzie werdykt ekspertuff.
d) jeśli wynik będzie taki, jak przewidywałem, czyli przejdzie Marcin, a mi zabraknie ułamka punktu żeby przejść, to będę bardzo z tego zadowolony. Konkurs ten nie jest wart tyle, żeby drugi raz tłuc się pociągiem po nocy do Rudy Śląskiej, a Marcin ma szanse żeby wygrać, czego bardzo mu życze. Pomijając już zamęt który zasiałem i przyjemność udowodnienia "ekspertom", że się mylą i wręcz zmuszenie ich do przyznania mi racji - niesamowicie satysfakcjonujące :D

21
slimak.pl 08 lutego 2010
22:08:03

Całkiem nieźle. Szkoda, że wyszedłem stamtąd od razu po obadaniu odpowiedzi - też mi coś śmierdziało, że jednomodowy jest szybszy (przeczytałem z 10 źródeł zanim zaznaczyłem tą odpowiedź) i chętnie bym was wsparł w tej kłótni.

Poczytałem trochę komentarze pod wykopem i wpisem o śląskim finale to samo śmiechu warte istnieje w tym konkursie już od paru lat. Ja bym ułożył lepsze pytania w ciągu 15 minut. Ciekawe, jak będzie w pozostałych województwach xD

Cały ten konkurs to śmiechu warte; jedyne co się mi w nim podobało to dzień wolnego od szkoły, +10 do lansu i fajna wycieczka po WSNHiD.

22
  klausa 08 lutego 2010
22:08:10

itallivederci: Moim zdaniem mijasz się z główną kontrowersją - moduły wszyscy zgodnie olewamy, problem polega na tym, i będę tego stanowiska bronił do upadłego, że HTTP!=WWW, i Apache jest serwerem HTTP, a nie WWW, i nie zgadzam się z uznaniem tej odpowiedzi i punktacji w obecnym kształcie.

23
itallivederci 08 lutego 2010
22:18:08

Ale ja bede bronil swojego, ze Pan eksssprert ktory tak napisal zadanie poprostu nie byl na studiach tylko na marketingu...

dos siry, ale musialem na moment ustapic komputer i isc po owoce... ale za to bede dluzej...

24
  klausa 08 lutego 2010
22:20:08

itallivederci: Jaki pan ekssssspert, jaki marketing, ale o co w ogóle chodzi ;O ;>?

25
brzozi 08 lutego 2010
22:47:10

Tak z ciekawości ma ktoś informacje czy przy 40G w światłowodach stosuje się już zwielokrotnienie WDM ?

26
  klausa 09 lutego 2010
10:48:32

Widać że muszą być w komisji bardzo zajęci, bo żadnej emalii od nich nie widać ;>

27
  dos 09 lutego 2010
16:06:08

Rada ekspertuuf z marketingu musi się chyba porządnie wyspać przed podjęciem tak trudnych decyzji... (jak na nich, oczywiście ;P) Tylko ciekawe, co na to pani Ania, do której numer telefonu leży cały czas tuż obok mojego komputera... Chyba nie będzie zadowolona ;>

28
kamar 09 lutego 2010
17:16:24

Ale marudzicie. Ja startuje w intersieci 3 rok i nie narzekam. Dwa razy zaliczylem finały wojewódzkie a raz ogólnopolski. Fakt, że niektóre pytania w tym roku były śmieszne (możliwe, że organizatorzy dali je dla jaj) no ale dlaczego nikt nie pisze o tych dobrych. Faktem jest też, że pytania nie były zbyt jasne. No ale nie doszło by do finałów jakich kolwiek, gdyby jednak większośc osób nie zrozumiala pytan. A z punktacji wojewódzkich wynika, że jednak dużo punktów zdobyli inni uczniowie. Osobiście miałem 52 pkt w wojewódzkich a błąd był po mojej stronie. A wy ile mieliście punktów po drugim etapie?

29
  dos 09 lutego 2010
17:38:50

kamar: przestrzeliłeś - nie mam powodów do czczych narzekań, rok temu wygrałem etap ogólnopolski, a w tym roku mam ponad 58 pkt w wojewódzkim (nie pamiętam cyfry po przecinku, wybacz :P) na wskutek mojego małego, głupiego błędu (oczywiście biorąc pod uwagę poprawioną punktację, bo według pierwszej miałem 6 punktów mniej, a ci, którzy odpowiedzieli błędnie na pierwsze pytanie, mieli policzone 6 punktów więcej, co przesądzało o wszystkich wynikach, gdzyż prawie wszyscy uczestnicy oscylowali w granicy 50-60 punktów)
Po co mam pisać o "tych dobrych" pytaniach, skoro biorąc udział w konkursie oczekuję, że absolutnie wszystkie pytania, bez wyjątku zostaną ocenione poprawnie, a nie według błędnego klucza, na który to dopiero ja musiałem im zwrócić uwagę? A tego typu błędy zdarzały się w każdym etapie w tym roku i w każdym wysyłałem swoje reklamacje (mimo, że nie zmieniało to mojego wyniku - i tak przechodziłem dalej). Rok temu również (chociaż nie dam sobie ręki uciąć, że na każdym, ale jestem pewny, że w którymś z etapów internetowych i w finale ogólnopolskim również były błędy w odpowiedziach, na które uczestnicy dopiero zwrócili uwagę) W etapie wojewódzkim jednak cała sytuacja związana z tą pomyłką okazała się być tak zabawna, że musiałem ją opisać ;P

30
  klausa 09 lutego 2010
18:07:55

Widzisz kamar - ja po uznaniu błędu ze światłowodami miałbym 57 pkt - a w sumie to mam, to tyle zdobyłem, a jeżeli uznają moje racje (i lepiej dla nich żeby tak było, bo naprawdę, pociągnę za parę sznurków) z pytaniem o Apache, to będę miał maksymalną ilość.

31
  dos 09 lutego 2010
18:21:50

Ciekawe, jak ostatecznie z tego wybrną. Na razie mamy tylko plotkę z IRCa: [16:34] <itallivederci> Wydluzyli liste do finalu ogolnopolskiego do 10 pierwszych... Wystarczylo grzecznie porozmawiac z Panem marketingiem...

Niestety, zmył się, zanim zdążyliśmy wypytać o szczegóły. Czekamy wciąż na oficjalne maile :P

32
Haros 09 lutego 2010
21:14:30

Coś "szanowni eksperci" nie mają czasu wysłać maila... albo mają problem z odpaleniem komputera bez specjalistycznej pomocy...
Zniechęcony czekaniem wysłałem im maila by ich ciut pogonić. Zobaczymy jaki będzie efekt.
"Witam,

brałem udział w Wielkopolskim Finale Wojewódzkim Ogólnopolskiego Konkursu Informatycznego w dniu 08.02.2010 odbywającym się w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. W związku z dostrzeżeniem błędu w odpowiedzi na jedno z pytań (nr.1 dotyczące przepustowości kabli) uczestnicy mieli otrzymać w ciągu paru godzin maile z prawidłową punktacją i rozwiązaniem problemu zajętych miejsc (po zmianie punktacji nastąpi zmiana miejsc zajętych przez praktycznie wszystkich uczestników Wielkopolskiego Finału). Jako, że upłynęły już ponad 24 godziny chciałbym się dowiedzieć kiedy możemy (my - uczestnicy) spodziewać się informacji na ten temat. Proszę o szybką odpowiedź."

Na razie grzecznie... potem można jakoś ostrzej działać ;)
Proponuje żeby każdy ich tak pośpieszył... może mały spamik wywrze jakąś presję... (doubt that ;/)

33
kamar 09 lutego 2010
21:27:08

dos rozumiem Cię całkowicie...
Nie zgadzam się jednak co do twoich roszczeń o APACHE. Rozmawiałem na ten temat z informatykami w mojej szkole i wszyscy uznali, że WWW należy uznać za poprawną odpowiedź.

34
  dos 09 lutego 2010
21:29:51

Roszczenia są klausy, ja tylko stwierdzam, że ma rację w tym co mówi. Zresztą, wykładowca z WSNHiZ z kolei stwierdził, że wszystkie odpowiedzi należy uznać za poprawne, więc jest to rzecz względna, a jak to z rzeczami względnymi bywa - odpowiedzi mogą być różne - ale co najważniejsze, ciągle poprawne. Rozumiem zarówno klausę, jak i przeciwników jego tezy, co też już zresztą wspominiałem w komentarzach wyżej :P

35
  klausa 09 lutego 2010
21:34:41

kamar: Nie chcę być nieuprzejmy, ale mógłbyś razem z infromatykami ze swojej szkoły uzasadnić swój punkt widzenia? Ja swój wyłożyłem, wydaje mi się, całkiem jasno i dość obszernie, i prawdę powiedziawszy, ponieważ odpoiwedzi na to pytanie są wybitnie "uznaniowe" - oczekiwałbym tego samego ;> BTW, dos, chyba pierwszy raz w życiu ktoś KONSEKWENTNIE używa poprawnej odmiany mojego nicka, dzięki :> I drobna uwaga, WSNHiD, nie iZ ;>

36
  dos 09 lutego 2010
21:39:29

Ojejkuno, literówka :P A odmiana jak to odmiana, zawsze staram się, by była poprawna ;)

37
  klausa 09 lutego 2010
21:40:41

W tekście też miałeś ze 2 razy tę literówkę, więc chyba Ci się "i Dziennikarstwa" z "i Zarządzania" myli po prostu ;>

38
  dos 09 lutego 2010
21:42:04

Ach, w takim razie poprawiam, dzięki :D

39
klausa 10 lutego 2010
13:44:32

Piszę nie ze swojego komputera, więc niezalogowany - tu macie mejla którego dostałem dzisiaj - http://wklej.org/id/277012/

40
Haros 10 lutego 2010
17:44:29

Otrzymałem identyczną wiadomość tylko o tym że mam niby 3cie miejsce... teraz jak to się ma do tych 10 osób ? bo jak jest tak że tamci co "wygrali" to przy błędnych odpowiedziach są tam i dodatkowo 3 osoby egzekwo (uszeregowani czasami)to i tak wychodzi 6. W ogóle i tak jest to źle tak naprawdę... bo kabel wielomodowy jest ich zdaniem ciągle poprawną odpowiedzią co jest bzdurą... jeśli ktoś teraz się dorobił pkt. na pytaniu o APACHE a powinien stracić za to z kablem to jest nie fair.

41
  dos 10 lutego 2010
18:05:26

Dostałem podobnego maila z informacją, że zająłem czwarte miejsce... Marcin zajął w jakiś sposób trzecie, mimo posiadania maksymalnej ilości punktów, a my z Adrianem mamy obydwoje czwarte miejsce. Myślę, kombinuję, próbuję zrozumieć... ale nie potrafię - w jaki sposób te miejsca zostały przydzielone? Wysłałem już też odpowiedź na maila: http://wklej.org/id/277149/ - co prawda druga część to już trochę czepianie się dla czepiania (chociaż mimo wszystko ciągle w kluczu odpowiedzi są błędy...), ale jeśli chodzi o sposób oceny to jest dla mnie wielka zagadka... ;x I co się stało z tymi 10 osobami, które miały przejść... 2 osoby zajęły pierwsze miejsce, 7 osób drugie, a jedna trzecie, mimo tej samej ilości punktów?
To się powoli zaczyna robić męczące... ;x

42
mikszy5 10 lutego 2010
19:34:40

Witajcie, śledząc wasze komentarze jeszcze bardziej utwierdzam się w tym, że ten konkurs to jakaś jedna wielka pomyłka.

Jak to wyglądało w tym roku, jaki był poziom pytań?
Czy te przytaczane o Apache i kablach, można zaliczyć do łatwiejszych?

Pozdrawiam,

43
  dos 10 lutego 2010
19:35:31

mikszy5: Niestety nie, wszystkie pozostałe były podobne. Jeszcze dzisiaj spiszę wszystkie pytania i dam tutaj linka :P

44
  klausa 10 lutego 2010
19:59:47

dos: Moim zdaniem bardzo ładnego mejla posłałeś - sam miałem to zrobić, ale jak przyszedłem do domu to zaległem na łóżku i dopiero teraz wstałęm - 2 WFy na końcu robią swoej ;>

45
Kasia 10 lutego 2010
20:43:21

Pytania byly we wszystkich województwach takie same.. tylko jak widać w różnych województwach, różne zasady ich rozwiązywania.. załosne naprawde ;D

46
kamar 10 lutego 2010
21:03:12

Witam najlepszych informatyków - gratuluje wysokich wyników, które osiągnęliście w finale wojewódzkim mając dostęp do Internetu (smiech)
Co do APACHE - nie mam zamiaru się już kłócić. Zróbcie to sami z autorami stron podanych poniżej:
http://www.kapitanat.pl/apache.pdf
http://blog.kosiknet.eu/index.php/linux/serwer-apache/
http://www.pcworld.pl/artykuly/4538/Apache.jak.uruchomic.wlasny.serwer.WWW.html
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://httpd.apache.org/
Jeśli chcecie więcej stron przygłupich informatyków - dajcie znać :)

47
  dos 10 lutego 2010
21:06:33

kamar: Apache jest serwerem WWW, kiedy jest podłączony do internetu. Nikt się tu z nikim nie spiera. Nie musisz wstawiać tutaj linków do stron przetłumaczonych przez Google Translate, a swoją opinie na temat "konkursu" z dostępem do Internetu na prawie wszystkich etapach już wyrażałem rok temu.
Czytaj ze zrozumieniem, odpowiedź "samo WWW" nie może być uznana za poprawną, gdyż Apache zawsze jest serwerem HTTP, ale nie musi być przy tym serwerem WWW, a nie odwrotnie. Obydwie odpowiedzi: "samo HTTP" oraz "HTTP i WWW" są poprawne, ale nie "samo WWW". To wszystko :P

48
  klausa 10 lutego 2010
21:07:42

kamar: Ale Ty się w ogóle nie kłóciłęś. Rzuciłeś Twoją interpretacją, po czym w następnym komentarzu olewasz. I akurat na httpd.apache.org nie ma NIC na temat serwera WWW, tylko HTTP włąśnie, co przeczy temu co zdaje się chcesz udowodnić ;>

49
  dos 10 lutego 2010
21:09:47

klausa: jego argument jest taki, że Google Translate przetłumaczyło "web server" jako "serwer WWW" :D

50
kamar 11 lutego 2010
10:18:41

Dobra chłopaki - nie ma problemu.
Co do dostępu do Internetu - w regulaminie pisze wyraźnie, że nie można korzystać podczas etapu stacjonarnego. Nam czytali pismo od organizatora i powiedzieli o tym, mimo iż to było na ich terenie. Czy u Was nikt tego nie czytał? Regulaminu też nie? Z tego co wiem - jesteście jedyni, gdzie to zaniedbano.

51
hmmm 11 lutego 2010
16:53:21

więc mówicie, że pytania są takie same w każdym województwie? trochę to nielogiczne ze strony organizatorów.

52
Kasia 12 lutego 2010
17:32:12

Dzisiaj! 9 dni po finale wojewódzkim przyszła mi informacja ,że terminy finałów wojewodzkich zostały zaktualizowane :D

53
anon 14 lutego 2010
16:26:30

"Niestety nie, wszystkie pozostałe były podobne. Jeszcze dzisiaj spiszę wszystkie pytania i dam tutaj linka :P"
Co z tymi pytaniami? ;p Jestem ciekaw co tym razem wymyslili

54
  dos 14 lutego 2010
19:05:57

Nieeee chceee miii sięęęę :P No ale zaraz spiszę, jak tylko znajdę tą kartkę. Aa, i z tego co widziałem, to w śląskim pytania były inne, więc wszyscy ci, którzy chcą te pytania tylko dlatego, że etap wojewódzki jeszcze przed nimi, mogą już czuć się rozczarowani ;)

55
anon 14 lutego 2010
19:53:53

Zawsze lepiej sie zapezbieczyc ;p Moglbys to wrzucic teraz? ;p

56
tikitak 15 lutego 2010
15:56:12

ja byłem na podkarpackim, i rzeczywiście pytania były inne...
tam rozdali dyplomy, powiedzieli kto zajął 1-4 miejsce a reszcie dali dyplomy. nawet się nie dowiedziałem ile pktow zdobyłem... żenua. ;]

57
szakalaka 15 lutego 2010
17:51:32

Bylem dzisiaj na zachodniopomorskim. Rozbroil mnie tekst goscia ktory nas pilnowal/opiekowal. Mielismy sie zalogowac, wszyscy to uczynilismy ale jednemu chlopakowi wyskoczylo co innego, nie wiedzac co zrobic zapytal sie tego tego "opiekuna" wtf. Ten kazal mu sie relognac. Nie pomoglo. No to pan "opiekun" jako fachowiec od informatyki powiedzial do chlopaka siedzacego obok - " Wez mu pokaz jak to zrobic". Myslalem ze bede rotflowal na srodku sali.

58
miania 16 lutego 2010
19:44:23

hej ktoś pamieta jakie były pytania na wojewódzkim ?????

59
na 27 lutego 2010
19:37:44

hej to jak z tymi pytaniami?? ktoś je wrzucił gdzieś?


Dodaj komentarz:



Nawigacja:

Koniec
napędzane i pędzone przez Jogger Joggera, layout i content by Jogger dos, inspirowane przez Jogger Maję :)